Paralaksa tła

Daj się porwać magii

Dinozaury wracają w wielkim stylu
Marzec 9, 2014
Witaj na szlaku grozy Stephena Kinga
Marzec 11, 2014
 

Nie oszukujmy się, wielu z nas wciąż czeka na swój list z Hogwartu. Oczywiście nie wolno przestać wierzyć, że zaginął na poczcie i kiedyś jednak do nas dotrze. Tymczasem wiedziemy mugolskie życie, a w chwilach kryzysu wracamy do książek i filmów opowiadających o przygodach Harrego Pottera.

A gdyby tak naprawdę zanurzyć się w magicznym świecie? Gdyby odwiedzenie Hogwartu czy ulicy Pokątnej było możliwe?

To dopiero czary! Chwytajcie miotły (tak, one tylko udają zwykłe zmiotki) i wyruszcie z nami w podróż śladami Harrego Pottera!

Startujemy w Londynie, mieście, gdzie wszystko się zaczęło. Do wyprawy przez świat magii koniecznie trzeba się należycie przygotować, więc zakupy na ulicy Pokątnej są obowiązkowe! Oczywiście potrzebujemy odpowiedniej waluty, więc po drodze szybko odnajdujemy swoją skrytkę w Banku Gringotta, czyli Australia House -> klik

 

Z kieszeniami pełnymi galeonów kierujemy się na Leadenhall Market -> klik. Wiktoriański budynek bazaru, którego początki sięgają XIV wieku skrywa niejedną tajemnicę. A później zaglądamy na Goodwin's Court – poczujecie ten klimat od razu! Tylko się nie zgubcie….

 

Z pełnym kufrem możemy ruszać dalej, Hogwart czeka! Żeby się do niego dostać, musimy złapać odpowiedni pociąg z odpowiedniego peronu. Chodzi oczywiście o peron 9¾ na dworcu King’s Cross -> klik

 

Chwila zawahania… tym razem uda nam się na pewno nie rozbić o ścianę - tajemne przejście do świata czarodziejów.

A przed nami daleka droga, ponieważ, by odbyć podróż pociągiem Hogwarts Express i podziwiać znane z filmów krajobrazy, musimy teleportować się aż do Szkocji -> klik

The Jacobite Steam Train odjeżdża z okolic najwyższej góry Wielkiej Brytanii Ben Nevis i dowiezie nas w okolice jeziora Loch Ness, w których rozpoznamy błonia Hogwartu. Po 84 milach podróży szkocką koleją parową musimy wrócić do Anglii i wysiadamy w Hogsmeade, czyli na stacji w Goathland w Yorkshire -> klik.

 

Już z daleka rozpoznamy masywzamku Alnwick -> klik i możemy wreszcie poczuć to, co przeżywali Harry i jego przyjaciele, gdy pierwszy raz przybyli do Hogwartu! W zamku wciąż mieszka książę Northumberland, a jego ród rezyduje tam już ponad 700 lat!

W rzeczywistości jednak Hogwart to nie jedno miejsce, a kilka! Zamek Alnwick to pierwsza z dwóch lokacji, które służyły pokazaniu budynku z zewnątrz. By zobaczyć słynne frontowe wejście z wieżami oraz wejść na szkolne dziedzińce, musimy przenieść się do Katedry w Durham -> klik

Jeśli już napatrzyliśmy się na zamek z zewnątrz, pora wejść do środka! Czas odwiedzić Katedrę w Gloucester -> klik, gdzie możemy pospacerować szkolnymi korytarzami. Warto wspomnieć, że obie katedry powstały w XI wieku i są przedstawicielkami, odpowiednio, architektury romańskiej i gotyckiej.

 

Zmierzamy ku końcowi naszej wycieczki, jednak, żeby mianować się prawdziwym uczniem Hogwartu, musimy choć chwilę spędzić w szkolnej bibliotece. Hermiona by nam nie wybaczyła, gdybyśmy tam nie zajrzeli… Biblioteka Bodlejańska -> klik Uniwersytetu w Oksfordzie jest jedną z najstarszych w Europie i naprawdę łatwo poczuć w niej magię. Można się zdziwić, gdy w zdjętej z regału księdze nie znajdzie się zaklęć, tylko zwykły mugolski tekst…

To jak, wyruszycie śladami Harrego Pottera, by odkryć jego magiczny świat?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *